Get Adobe Flash player

W trakcie opracowywania

Sonda

Jaka jednodniowa forma wypoczynku interesowałaby Cię

wycieczka rowerowa - 29.6%
spływ kajakowy - 11.1%
wyjazd do teatru - 11.1%
wycieczka piesza - 3.7%
wyjazd w góry - 14.8%
żadna z powyższych - 29.6%

Total votes: 27
The voting for this poll has ended on: 28 Cze 2012 - 12:53

Mapa Smardzowa





mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś16
mod_vvisit_counterWczoraj390
mod_vvisit_counterW tym tygodniu406
mod_vvisit_counterW ubiegłym3724
mod_vvisit_counterW tym miesiącu16
mod_vvisit_counterW ubiegłym21596
mod_vvisit_counterRazem618210

Uwaga Kajakowicze!

 

Przypominamy, że zbliża się powolutku termin naszego wspólnego wyjazdu! Zdobywamy kanały i rzekę Paklica oraz jeziora w okolicach Lubrzy!

Poniżej przedstawiam harmonogram wyprawy.

 

Wyjeżdżamy w dniu 29 sierpnia (sobota), wracamy 30 sierpnia (niedziela). Wyjazd w godzinach rannych. Ponieważ uczestnicy wyprawy są z różnych miejscowości autobus zabierze nas w następującej kolejności:

* Jaczów – godz.6.55 na placu przed Kościołem.

* Smardzów – godz. 7.00 na przystanku w centrum wsi.

* Jerzmanowa – godz.7.05 na przystanku koło szkoły i już jedziemy do Lubrzy.

Przyjazd do Lubrzy ok. godz. 9.30.

 

Zabieramy ze sobą:

1.Tych co z nami jadąSmile

2.Prowiant i napoje na podróż autobusem i na wodzie (do kajaków), a także na sobotnie ognisko w ośrodku Martinez. W Lubrzy jest sklep, ale z rana nie będziemy mieli czasu robić zakupów. Kto ma problemy z podróżą autobusem, warto o tym pamiętać przed wyjazdem i odwiedzić wcześniej aptekę;-)

3.Kapelusz przeciwsłoneczny lub czapka (szczególnie dla dzieci), okulary przeciwsłoneczne, krem do opalania – ma być słonecznie, a w kajakach spędzimy kilka godzin.

4.Coś nieprzemakalnego (lekka kurteczka, płaszcz przeciwdeszczowy – na wszelki wypadek).

5.Buty i ubranie raczej odporne na wodę i/lub łatwo schnące– na pewno wszyscy się ochlapią.

6.Warto zabrać starą gąbkę, żeby móc łatwo pozbywać się wody z kajaka.

 

W kajakach są miejsca do ukrycia rzeczy przed wilgocią (bagażniki), ale sugerowałbym zabezpieczenie rzeczy w workach foliowych i dopiero wtedy można je w miarę bezpiecznie schować w „bagażniku” kajaka.

 

W pierwszym dniu zaraz po przyjeździe zakwaterujemy się, a następnie pobierzemy sprzęt pływacki. Zakwaterowanie w domkach kampingowych – postaram się uzgodnić z ośrodkiem Martinez przed wyjazdem, kto będzie spał w jakim domku, aby było jak najmniej zamieszania, jak to przy takich okazjach bywa.

 

Start spływu w Lubrzy na stanicy wodnej – godzina startu będzie uzależniona od tego, jak szybko pójdzie nam zakwaterowanie.

Ośrodek Martinez zapewniał mnie, że poziom wody jest na tyle wysoki w rzece i kanałach, że spływ jest łatwy.

W kajakach pływamy wyłącznie w kapokach !!!

Uwierzcie, że to ważne. Nie zamierzamy się przewracać na wodzie, ale strzeżonego Bozia strzeże. Szczególnie chodzi o dzieci.

Z tych samych względów nie warto na kajak zabierać wartościowych przedmiotów (chyba że w nieprzemakalnych i niezatapialnych opakowaniach). Będzie co prawda konkurs fotograficzny, ale niech aparaty/telefony mają na wodzie tylko dorośli. Róbcie zdjęcia – będą nagrody w postaci talonów (voucherów) na zakup sprzętu sportowego w sklepie mSport w Głogowie.

 

Zorganizujmy się już przed wyprawą w mocne załogi kajakowe. Niestety, mimo wcześniejszych informacji, raczej nie będziemy mieli kajaków trzyosobowych. Oczywiście zachowując ostrożność można płynąć z dzieckiem w kajaku w trzy osoby... Ale może uda się skonfigurować tak załogi, aby płynąć tylko parami? Pomyślcie;-) Tak jest wygodniej!

 

W trakcie spływu czekać na nas będzie posiłek (gorąca grochówka, kiełbasa, kawa, herbata, pieczywo, musztarda, ketchup).

 

Spływ kończymy w Gościkowie-Paradyżu. Płyniemy - zobaczymy w jakim tempie, ale nigdzie nam się nie będzie spieszyć – ok. 4-5 godzin. Na mecie czekać na nas będzie autobus, którym wrócimy do ośrodka Martinez. Tam, gdzie skończymy spływ, jest ładny kościół i ogród – warto obejrzeć, jeśli tylko proboszcz pozwoli. Potem w ośrodku będzie czas na odświeżenie się, może jakieś zakupy... A potem ognisko. Prowiant na ognisko – we własnym zakresie uczestników wyprawy. Jeśli ktoś ma gitarę – zapraszamy do zagrania całemu towarzystwu.

 

Niedziela - 30 sierpnia

Rano śniadanie w ośrodku Martinez - stół szwedzki: parówki na gorąco, jajecznica, ser żółty, ser biały, wędliny krojone, pasztet, warzywa, dżem, miód, masło, pieczywo, kawa, herbata, mleko.

 

Przebieg drugiego dnia uzgodnimy dokładnie na miejscu, gdyż w tej chwili nie wiem jak wielkie będzie zainteresowanie Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym (niemieckie bunkry, podziemne tunele i może...nietoperze! Spokojnie, one za dnia śpią;-) Zupełnie niegroźne.) Na pewno odwiedzimy Łagów – malowniczą miejscowość nad dwoma jeziorami z zamkiem joannitów z piękną wieżą widokową. W Łagowie żywimy się we własnym zakresie, ale to miejscowość wypoczynkowa więc nie sądzę, aby był z tym problem. Gdy już wszystko zobaczymy w Łagowie i w bunkrach - – wrócimy do domu. Może po drodze mały postój w Świebodzinie przy olbrzymiej postaci Chrystusa? Ciekawostka na miarę światową!

Powrót planujemy na wczesny wieczór...tak aby się wyspać przed pracą;-)

 

Na koniec ostatni detal - przypominam o konieczności dokonania wpłat składki na wyprawę. Nr konta:

Stowarzyszenie Razem Dla Smardzowa

88 2030 0045 1110 0000 0278 4070

Członkowie Stowarzyszenia płacą 45 zł, pozostali uczestnicy – 50 zł od osoby.

Kontakt telefoniczny z organizatorem – Radek Piluś 696 059 674. Wyślę do Państwa esemesa, proszę na niego odpowiedzieć, abym miał pewność, że numer, który posiadam, jest prawidłowy.

ZAWIADOMIENIE


Dnia 03.09.2015r. (czwartek) o godz. 19.00 w świetlicy wiejskiej odbędzie się zebranie w sprawie podziału funduszu sołeckiego na rok 2016 oraz zaplanowania imprez na rok 2016.

Zapraszamy wszystkich mieszkańców sołectwa do udziału w spotkaniu.

UWAGA !!!

Dnia 26.08.2015r. (środa) od godz. 17.00 w świetlicy wiejskiej

będzie robiony wieniec dożynkowy.

Wszystkich chętnych zapraszamy.

 

STOWARZYSZENIE RAZEM DLA SMARDZOWA

informuje, że realizuje współfinansowane

przez Gminę Jerzmanowa

zadanie publiczne pod nazwą

 

RAZEM ZE SMARDZOWEM NA KAJAKI

 

Celem zadania jest propagowanie kultury sportów wodnych wśród

mieszkańców gminy Jerzmanowa.

 

W ramach projektu w dniach 29-30 sierpnia 2015r. (sobota - niedziela) planujemy zorganizowanie dwudniowego wyjazdu do miejscowości Lubrza (województwo lubuskie) i okolic tej miejscowości. W trakcie projektu przewidujemy:

1.W sobotę -  spływ kajakowy – start w miejscowości Lubrza, w trakcie spływu posiłek, zakończenie spływu w miejscowości Gościkowo – Paradyż. Spływ o długości ok. 15 km, trasa nietrudna, możliwy jak najbardziej udział dzieci;

2.Nocleg w ośrodku Martinez w Lubrzy (domki kampingowe) + ognisko (bez kateringu). Szczegóły na temat ośrodka MARTINEZ: www.martinez.com.pl

3.Niedziela - zwiedzanie indywidualne miejscowości Łagów lub - w sposób zorganizowany - Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, w zależności od zainteresowania uczestników;

4.Organizatorzy zabezpieczają transport, ubezpieczenie, nocleg ze śniadaniem, spływ kajakami + posiłek w trakcie spływu;

5.Przewidujemy zorganizowanie konkursu fotograficznego z nagrodami;

6.Każdy z uczestników uzyska certyfikat uczestnictwa w projekcie ;-).

 

Wyjazd w sobotę 29 sierpnia w godzinach rannych, powrót w niedzielę 30 sierpnia w godzinach wieczornych. Dokładne godziny odjazdów i pozostałe szczegóły podamy w późniejszym terminie.

 

Koszty udziału uczestników:

1.Dla członków Stowarzyszenia Razem Dla Smardzowa – 45 zł od osoby

2.Dla pozostałych uczestników, mieszkańców Gminy Jerzmanowa - 50 zł od osoby.

3.W przypadku chęci zwiedzania Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego należy liczyć się z dodatkowym kosztem 15 zł od osoby - dla przewodnika.

 

Chętnych do udziału w projekcie prosimy o kontakt telefoniczny z Radosławem Piluś – tel. 696 059 674.

Wpłat – po potwierdzonym przez organizatorów zgłoszeniu - należy dokonywać na konto Stowarzyszenia Razem Dla Smardzowa:

88 2030 0045 1110 0000 0278 4070

Uczestnicy projektu zobowiązani będą do wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz zgody na wykorzystanie wizerunku w związku z koniecznością dokumentowania fotograficznego przebiegu projektu

Impreza nie ma charakteru zarobkowego, Stowarzyszenie Razem Dla Smardzowa jest organizacją „non profit”.

 

Gminny Ośrodek Kultury w Jerzmanowej

Zaprasza na

FESTYN WAKACYJNY

Który odbędzie się 18.07.2015r. na placu przy WDK w Jaczowie.

W programie:

19.00 – Uroczyste otwarcie.

19.05 – Zabawy dla dzieci.

20.00 - Występ zespołu „The Postman”

21.10 – 2.00 – ZABAWA gra zespół „Team”

23.00 – Pokaz tańca z ogniem

GMINNY OŚRODEK KULTURY W JERZMANOWEJ

Zaprasza na

 

GMINNY TURNIEJ WSI

 

Który odbędzie się 12 lipca 2015

W Amfiteatrze w Jerzmanowej.

 

W programie min.

- blok konkurencji turniejowych,

- występ Janka Zielińskiego wykonawcy z zespołu Bolter,

- dyskoteka.

 

Szczegóły na tablicy ogłoszeń.

PROŚBA  O  POMOC !

                       

W czasie ostatniego niedzielnego spotkania z okazji Dnia Integracji z Osobami Niepełnosprawnymi za oprawę muzyczna odpowiedzialny był Pan Mariusz Gorzelańczyk. Poniżej przedstawimy historię jego choroby opisaną na stronie  http://fundacja-sloneczko.pl/frame/pokaz_opis.php?ida=412/G.   z prośbą o wsparcie.


Aby przekazać 1% z PIT za pośrednictwem fundacji SŁONECZKO należy podać nr KRS 0000186434 z dopiskiem 412/G Gorzelańczyk Mariusz. Aby przekazać dowolną darowiznę w dowolnym momencie za pośrednictwem fundacji Słoneczko należy wpłacić pieniądze na konto fundacji: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010 z dopiskiem 412/G Gorzelańczyk Mariusz. Fundacja Słoneczko nie pobiera prowizji.

Od urodzenia cierpię na zanik nerwów wzrokowych w obu oczach. Moja wada pogłębia się, tarcze wzrokowe są coraz bledsze, wzrok słabnie. Dawniej i do dziś byłem leczony kropelkami do oczu, nerwy wzrokowe próbowano wzmacniać podając witaminy z grupy „B”. Niestety nic to nie pomaga, witaminy oraz krople nie zahamowały rozwoju mojej choroby. Odbyłem szereg badań, konsultacji lekarskich u różnych specjalistów i żaden okulista w Polsce nie był w stanie leczyć mojego wzroku tak, aby zatrzymać postęp choroby lub aby mogła zaistnieć jakakolwiek poprawa widzenia.

Znalazłem rozwiązanie, którym jest przeszczep komórek macierzystych – jest to skomplikowany (niestety kosztowny) zabieg. Jest możliwość wykonania przeszczepu w Indiach, w klinice Beike BioTechnology, w której to wiele osób zaczęło widzieć lepiej a całkowicie ociemniali zaczęli mieć bynajmniej poczucie światła. Przykładem jest poznany przez mnie kolega Paweł z Białystoku, któremu wzrok po podaniu odpowiednich komórek poprawił się z 17% na 70%, w kolejnych przeszczepach jeszcze bardziej - link internetowy do historii Pawła: http://www.wyjsciezcienia.pl/ . Na leczenie w Indiach potrzebna jest kwota około 100 tys. zł. Indie to nie jest jedyne miejsce, gdzie można leczyć wzrok komórkami macierzystymi. Udało mi się znaleźć instytucję i nawiązać kontakt z Polskim Bankiem Komórek Macierzystych znajdujący się w Warszawie, gdzie zostałem skierowany ze swoim schorzeniem do doktora,  Pana Dariusza Boruczkowskiego. Pan doktor poprosił mnie o przesłanie dokumentacji medycznej, które zakwalifikowały mnie wstępnie przez PBKM do leczenia mojego schorzenia metodą komórek macierzystych, wypełniłem jednocześnie zgodę na przedłożenie dokumentacji do dalszego przedłożenia do komisji bioetycznej. Leczenie w Polsce będzie dla mnie łatwiejsze. Dnia 13 maja 2015r., komisja bioetyczna zakwalifikowała mnie do leczenia w Polsce i pierwszy przeszczep z planowanych pięciu zalecony jest na dzień 15 lipca 2015r. Z tego co mi wiadomo każdy kolejny ma być podawany w odstępach miesięcznych. Kwota jaką musze dysponować na cały przeszczep wynikająca z kosztorysu to 98500zł., z czego jak do tej pory otrzymałem kwotę 678,8zł głównie od swoich znajomych. Dysponuje niewielką ilością środków własnych, jest to kwota sięgająca 5000zł.

Pomimo wielu lat podawania komórek macierzystych, przeszczep w Polsce nadal jest uznawany za terapię eksperymentalną i NFZ nie ma podstawy prawnej do zrefundowania tego leczenia.

Urodziłem się w 1980r., mam dwie kochane córki Wiktorię lat 14 oraz Natalię lat 13. Od października 2013r., pracuję na pełen etat w Stowarzyszeniu Turystyki i Rekreacji „Zwiedzak”,  jako koordynator do spraw projektów. W poprzednich wyborach bez powodzenia kandydowałem do Rady Gminy Jerzmanowa. Mieszkam w Jaczowie, tutaj wykonuję pracę na rzecz Stowarzyszenia „Zwiedzak”. Mam duże plany jeśli chodzi o przyszłość, chcę wspomóc swoje dzieci na ile dam radę jak również pomagać innym potrzebującym osobom. Choroba oczu stara mi się pokrzyżować moje dalsze życiowe plany, ale myślę że z pomocą życzliwych osób uda mi się zebrać niezbędne pieniądze. Czas działa na moją niekorzyść, im bardziej zdegradowane nerwy wzrokowe, tym trudniej je odbudować.

Od miesiąca marca 2014 mieszkam i gospodarzę wspólnie ze swoją partnerką Grażyną Grębską – Drewa. W marcu 2015r. składaliśmy wspólny wniosek na turnus rehabilitacyjny do Głogowskiego PCPR`u. Nasze wspólne dochody, średnia z ostatnich 3 miesięcy wyniosły na osobę 886,84zł. miesięcznie netto. Niestety zarobienie potrzebnych pieniędzy w obecnej sytuacji jest niemożliwe, dlatego też apel o wsparcie finansowe na określony cel.

Od bieżącego roku jestem podopiecznym fundacji Słoneczko. Fundacja udostępniła dla mnie subkonta na które mogę przyjmować 1% podatku z PIT oraz każdą dowolną darowiznę. 

Serdecznie dziękuję za każdą wpłatę czy też otrzymaną pomoc.

Więcej artykułów…
Zobacz Smardzów z lotu ptaka